Jest przełamanie! Wygrywamy w Kielcach

    29.11.2025
    Jest przełamanie! Wygrywamy w Kielcach

    Cracovia pokonała 1:0 Koronę Kielce w wyjazdowym meczu 17. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Gola dla Pasów zdobył Ajdin Hasić, a w pierwszej połowie kapitalną interwencją popisał się Sebastian Madejski, broniąc rzut karny!

    Zmiana ustawienia

    Trener Luka Elsner w tym spotkaniu zdecydował się na zmianę ustawienia taktycznego, bo Cracovia zagrała z czwórką nominalnych obrońców. W wyjściowym składzie pojawili się z kolei Bosko Sutalo, Martin Minchev i Mateusz Praszelik.

    Emocjonująca końcówka pierwszej połowy i mur w wykonaniu Madejskiego

    Na przedmeczowych konferencjach prasowych obaj trenerzy przewidywali twarde starcie i tak rzeczywiście było od pierwszego gwizdka, bo walka o piłkę miała miejsce w zasadzie w każdym obszarze boiska. Sytuacji wynikało z tego niewiele, chociaż Pasy chwilowo cieszyły się z prowadzenia, kiedy do siatki trafił Mikkel Maigaard. Gol Duńczyka został jednak anulowany po analizie VAR, która wskazała, że dogrywający mu Filip Stojilković był na spalonym.

    Na sam koniec pierwszej połowy VAR był znów w użyciu, tym razem analizując potencjalny rzut karny dla gospodarzy, po tym jak piłka otarła się o dłoń Mateusza Praszelika walczącego o górną piłkę. Zdaniem arbitra to kwalifikowało się do podyktowania jedenastki. Do piłki podszedł Antonin, ale przegrał pojedynek z Sebastianem Madejskim, który kapitalną interwencją utrzymał czyste konto! Tuż po tej sytuacji mogliśmy jeszcze objąć prowadzenie, ale po drugiej stronie Dziekoński równie dobrze poradził sobie ze strzałem z powietrza Martina Mincheva.

    Pierwsze trafienie Ajdina po powrocie i przełamanie

    Na gola trzeba było poczekać do drugiej połowy. W niej błysnął Ajdin Hasić, który sam najpierw wypracował sobie sytuację, a potem pewnie ją wykorzystał. Bośniak skutecznym pressingiem odebrał piłkę przed polem karnym Korony, wpadł w szesnastkę i płaskim strzałem wewnętrzną częścią stopy dał nam prowadzenie!

    W dalszej części drugiej połowy rywale mieli swoje sytuacje, szczególnie w samej końcówce, kiedy kolejną świętną, tym razem podwójną interwencją, popisał się Madejski. Tym samym zachował on kolejne w tym sezonie czyste konto, a nasz zespół wreszcie się przełamał, wygrywając pierwszy raz od październikowego meczu z Rakowem Częstochowa.

    Na koniec grania w 2025 roku przed nami intensywny tydzień, bo już w czwartek spotkanie z Wisłą Płock, a rok zamkniemy domowym meczem z Lechem Poznań w niedzielę 7 grudnia.

    PKO BP Ekstraklasa | 17. kolejka

    Korona Kielce 0:1 (0:0) Cracovia

    gol:

    0:1 56' Hasić

    kartki: Henriksson, Wójcik, Madejski

    ---

    Korona: Dziekoński – Rubežić, Soteriou, Resta – Długosz, Kamiński (61’ Remacle), Svetlin, Pięczek – Davidović (73’ Nikolov), Antoñín, Nono (61’ Niski)

    rezerwowi: Mamla, Budnicki, Matuszewski, Minuczyc, Popov, Strzeboński, Zwoźny

    trener: Jacek Zieliński

    ---

    Cracovia: Madejski – Šutalo, Henriksson, Wójcik, Perković – Maigaard (C), Praszelik (73’ Knap), Al-Ammari– Hasić (90’ Piła), Stojilković (85’ Zahiroleslam), Minchev (85’ Ólafsson)

    rezerwowi: Ravas, Golonka, Glik, Jugas, Traore, Biedrzycki, Rakoczy, Aleksić

    trener: Luka Elsner

    ---

    sędzia: Paweł Gryckiewicz

    frekwencja: 9 492