- Próbowaliśmy się cały tydzień jak najlepiej przygotować. Było widać, że był duży wpływ emocji - powiedział trener Bartosz Grzelak na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu z Koroną Kielce.
- Straciliśmy bramkę już po 2 minutach. Nie traciliśmy takich do tej pory. W zwykłym meczu uniknęlibyśmy jej. Chłopcy pokazali siłę, wrócili do meczu. Kahveh strzelił szybko na 1:1. Od chwili, gdy przyszedłem do Cracovii postanowiłem by podchodzić do meczów jako zespół, z mentalną siłą. Wiedzieliśmy, jakie są wyniki na innych stadionach. Do 70 minuty graliśmy z nerwami. Prawdziwa praca się zaczyna. Nie jestem zmęczony. - dodał.
Konferencja prasowa po meczu #CRAKOR: