Cracovia w ramach 25. kolejki PKO BP Ekstraklasy podejmowała na własnym obiekcie drużynę Wisły Płock. Niestety "Pasy" przegrały 1:2.
Już w 2. minucie sytuację miał Bosko Sutalo, który strzelił zza pola karnego, lecz minimalnie obok słupka bramki gości. W 20. minucie szansę na otwarcie wyniku mieli z kolei goście. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła pod nogi Marcina Kamińskiego, który zdecydował się na strzał z woleja - trafił mocno i celnie w światło bramki, jednak Sebastian Madejski popisał się fantastyczną interwencją łapiąc futbolówkę. Szczelnie zwarta defensywa Wisły Płock nie pozwalała na tworzenie sytuacje środkową strefą, więc często piłkarze Cracovii decydowali się na dośrodkowania, które jednak nie dawały skutku. Dobrze zapowiadającą się kontrę w 40. minucie przeciął Savvidis za faul taktyczny na Ajdinie Hasiciu za co obejrzał żółtą kartkę. Zbyt wielu klarownych sytuacji w pierwszej połowie nie zobaczyliśmy i do przerwy widniał wynik bezbramkowy.
Dużo więcej zaczęło się dziać po przerwie. Już po kilkudziesięciu sekundach pierwszej połowy zawodnik Wisły, Wiktor Nowak, miał swoją sytuację, jednak strzelił niecelnie. Było to jednak ostrzeżenie, że goście nie będą statycznie czekać na bieg wydarzeń. W 51. minucie Nowak odegrał na lewą stronę do Lecoeuche, ten spróbował płaskiego dośrodkowania, jednak piłkę przeciął Sutalo i zrobił to tak niefortunnie, że piłka wpadła do siatki.
Chorwacki obrońca "Pasów" zrehabilitował się już kilka minut później, bo to on rozpoczął bramkową akcję Cracovii. W 59. minucie popędził prawą flanką i do współpracy z Sansem wdarł się w pole karne gości, Hiszpan dośrodkował, piłka odbiła się od obrońcy Wisły, wtem do piłki dopadł Ajdin Hasić i strzelił gola z bliskiej odległości dając wyrównanie! Gol podziałał pobudzająco na samego Bośniaka, który trzy minuty później uderzył na bramkę Leszczyńskiego zza pola karnego, jednak ten nie dał się pokonać parując piłkę na rzut rożny. 68. minuta i kolejna sytuacja dla Cracovii. Piłka powędrowała do Zahiroleslama, jednak jego strzał został zablokowany przez jednego z Płocczan.
Minutę później akcja przeniosła się na drugą stronę boiska. Prawą flanką popędził Rogelj, piłkę po rykoszecie od obrońcy sparował przed siebie Madejski, który był niestety bezradny przy strzale Deniego Juricia. Tym samym Wisła Płock znowu objęła prowadzenie. W 72. minucie Bosko Sutalo groźnie dośrodkował w kierunku bramki, Leszczyński sparował piłkę i nie dał się pokonać. Jeszcze w tej samej akcji Perković doszedł do sytuacji strzeleckiej głową i ponownie bramkarz Wisły nie dał się pokonać.
Napór drużyny Cracovii trwał. W 80. minucie wprowadzony na boisko Tabisz uderzył jednak niecelnie, podobnie jak Amir Al-Ammari sześć minut później. W doliczonym czasie gry miał sytuację również Oskar Wójcik, ale jego strzał został zablokowany.
---
PKO BP Ekstraklasa | 25. kolejka
Cracovia 1:2 (0:0) Wisła Płock
Bramki: 59' Hasić - 51' Sutalo (sam.), 69' Jurić
Kartki: Savvidis, Sekulski, Mijusković
Cracovia: Madejski, Sutalo (85' Piła), Wójcik, Traore, Perković (79' Knap), Klich, Al-Ammari, Sans (85' Praszelik), Dominguez (58' Tabisz), Hasić, Minchev (58' Zahiroleslam)
Ławka rezerwowych: Ravas, Henriksson, Selan, Praszelik, Glik, Zahiroleslam, Tabisz, Knap, Batoum, Kameri, Piła
Trener: Luka Elsner
---
Wisła: Leszczyński, Haglind-Sangre, Kamiński, Mijusković, Rogelj, Kun, Savvidis (56' Pacheco), Nowak, Lecoeuche (80' Hiszpański), Jurić, Sekulski (90+1' Pomorski)
Ławka rezerwowych: Burek, Pomorski, Pacheco, Hiszpański, Djalo, Sarapata, Gallapeni, Borowski, Bokhno, Hamulić, Tavares
Trener: Mariusz Misiura
---
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski
Frekwencja: 9836
---
Skrót:
Konferencja prasowa: