Po spotkaniu ligowym z Czarnymi Połaniec, trener Cracovii II Michał Guja
wypowiedział się o przebiegu meczu oraz grze ofensywnej drużyny.
Trener Cracovii II Michał Guja: ,,Przegraliśmy ten mecz w najgorszy możliwy sposób, tracąc bramkę w 93. minucie po wyrzucie piłki z autu przeciwnika w nasze pole karne.
Prawda jest taka, że przegraliśmy to spotkanie na własne życzenie. W 7. minucie, po kapitalnym podaniu Wilczka, Dawid Polak marnuje sytuację sam na sam z bramkarzem na otwarcie meczu. W pierwszej połowie to my mieliśmy inicjatywę i kontrolowaliśmy ten mecz.
W drugiej połowie, po podaniu Thiago, Ramil wychodzi sam na sam i znowu nie strzelamy w kluczowym momencie meczu.
Byliśmy nieskuteczni w stuprocentowych sytuacjach, a na koniec zostaliśmy skarceni najgroźniejszą bronią przeciwnika, czyli stałym fragmentem gry w postaci wyrzutu z autu.
Na pewno taka porażka bardzo boli tym bardziej, że w tygodniu mocno zwracaliśmy uwagę na stałe fragmenty gry przeciwnika i ich bezpośredniość w grze, poświęcając cały mikrocykl pod ten styl. Można powiedzieć, że dostajemy bolesne ciosy za nasz brak doświadczenia. Ważne, żebyśmy potrafili to, czego doświadczamy, przekuć w skuteczne działanie w kolejnych spotkaniach."