Zawodnik Pasów jest filarem defensywy kadry selekcjonera Willy`ego Sagnola. Kilka dni temu zagrał w pełnym wymiarze w wygranym 2:0 półfinale baraży przeciwko Luksemburgowi, a we wtorkowym spotkaniu spędził na murawie całe 120 minut, bo o rozstrzygnięciu w meczu przeciwko Grecji decydowały rzuty karne. Gruzini wygrali je 4:2 i tym samym zaliczając historyczny awans na mistrzostwa Europy.
Grupowymi rywalami Gruzji na nadchodzącym turnieju będą Portugalia, Turcja i Czechy.