Cracovia | Najstarszy Klub Sportowy w Polsce
KADRA
AKADEMIA
KLUB
ROZGRYWKI
KIBICE
BIZNES
CSR
FUNDACJA
KIDS
Cracovia

Przełamanie przy Kałuży!

1 godzina temu | 21.03.2026, 20:43
Przełamanie przy Kałuży!

Cracovia po sześciu meczach bez zwycięstwa w końcu się przełamała! W meczu 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy "Pasy" wygrały na własnym boisku z GKS-em Katowice 1:0. Zwycięskiego gola trafił Ajdin Hasić.

Trener Luka Elsner przed spotkaniem niestety nie mógł skorzystać z Beno Selana, Kahveha Zahiroleslama, Mauro Perkovicia oraz Gabriela Charpentiera. Od dłuższego niedostępni są także Otar Kakabadze i Wiktor Bogacz. Względem meczu z Wisłą Płock zmieniła się wobec tego cała lewa flanka - w obronie wyszedł Karol Knap, a na skrzydle po raz pierwszy od pierwszej minuty mecz rozpoczął Mateusz Tabisz. Na szpicy zaś zobaczyliśmy Mateusza Praszelika.

I to właśnie 25-latek miał pierwszą dość klarowną okazję by otworzyć wynik spotkania. Niefrasobliwość obrońców GKS-u i dobre odnalezienie się w polu karnym gości spowodowały, że Mateusz miał dogodną okazję na strzał, jednak strzelił ponad bramkę. W 18. minucie akcja z prawej strony Katowiczan. Damian Rasak miękko dośrodkował do Bartosza Nowaka, który głową zdołał oddać strzał, lecz piłka minęła słupek bramki strzeżonej przez Sebastiana Madejskiego. Bardzo aktywną postacią krakowskiego zespołu był Pau Sans, który w 22. minucie próbował wyprowadzić kontrę, jednak powstrzymał go Rasak faulując taktycznie Hiszpana, za co piłkarz gości otrzymał upomnienie.

Im bliżej było końca pierwszej odsłony meczu, tym bardziej napierała drużyna gości. W 39. minucie szansę na dojście do piłki po miękkiej prostopadłej wrzutce miał Ilia Shkurin, jednak nie sięgnął piłki, a tę złapał Madejski. Pięć minut później z kontrą ruszył krakowski zespół. Sans do spółki z Praszelikiem odebrali piłkę w środkowej części boiska - Polak strzelił z dystansu, jednak bardzo dobrze ustawił się Jędrych blokując strzał.

Optyczną przewagę w pierwszej połowie miała drużyna gości. Jednak klarownych sytuacji z obu stron było jak na lekarstwo. Zmieniło się to w drugiej części gry. Już kilkadziesiąt sekund po wznowieniu świetną sytuację miał Ilia Shkurin, ale Oskar Wójcik był na posterunku odbijając strzał zmierzający w kierunku bramki "Pasów". Minutę później również miał sytuację - wdarł się w pole karne Cracovii, ale defensywa skutecznie utrudniała mu życie w tej sytuacji, wobec czego stać go było jedynie na strzał w boczną siatkę bramki.

Przebudzili się także gospodarze. W 51. minucie Pau Sans dośrodkował z prawej strony, jednak czujny był Rafał Strączek, który wyłapał niebezpieczne dośrodkowanie po ziemi. Osiem minut później Mateusz Tabisz podał w róg pola karnego do Hasicia, który z pierwszej piłki odegrał do Praszelika, który uderzył piłkę głową, jednak zbyt słabo by zaskoczyć katowickiego golkipera. 

Wreszcie w 78. minucie Knap dośrodkował w pole karne na głowę Batouma, który głową strzelił w rękę Lukasa Klemenza, a sędzia spotkania wskazał na wapno. Do piłki podszedł Ajdin Hasić i nie dał szans Strączkowi. Dla Bośniaka to szóste trafienie w Ekstraklasie w bieżącym sezonie. W 86. minucie trener Elsner wprowadził na boisko Kamila Glika, dla którego był to pierwszy mecz od 404 dni. W doliczonym czasie szansę głową miał jeszcze Jędrych, lecz Madejski pewnie złapał piłkę zmierzającą w światło bramki.

"Pasy" po sześciu kolejnych meczach wreszcie dopięły swego i zwyciężyły! Była to pierwsza wygrana Cracovii przy ulicy Kałuży w 2026 roku.

PKO BP Ekstraklasa | 26. kolejka

Cracovia 1:0 (0:0) GKS Katowice

---

Cracovia: Madejski, Knap, Henriksson, Wójcik, Sutalo, Al-Ammari, Klich (77' Dominguez), Tabisz (61' Kameri), Praszelik (77' Batoum), Hasić (86' Minchev), Sans (86' Glik)

rezerwowi: Ravas, Cymerys, Dominguez, Glik, Minchev, Batoum, Traore

trener: Luka Elsner

---

GKS Katowice: Strączek - Jirka, Czerwiński, Jędrych, Klemenz, Wasielewski (82' Galan), Wdowiak (68' Marković), Rasak (82' Wędrychowski), Kowalczyk (86' Błąd), Nowak, Shkuryn

rezerwowi: Kudła, Kuusk, Galan, Wędrychowski, Błąd, Olsen, Marković, Rogala, Łukasiak, Kokosiński

trener: Rafał Górak

---

sędzia: Paweł Malec

frekwencja: 11 026

---

SKRÓT:

KONFERENCJA PRASOWA:

Udostępnij
 
11093184