W ramach 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy Cracovia na własnym obiekcie zremisowała z Pogonią Szczecin 1:1. Bramkę dla Pasów w doliczonym czasie gry trafił joker, Kahveh Zahiroleslam.
Debiut Bartosza Grzelaka na ławce trenerskiej krakowskiego zespołu przyniósł wiele zmian w składzie względem wyjazdowego meczu z Rakowem sprzed tygodnia, bo zobaczyliśmy aż pięciu nowych zawodników w wyjściowej jedenastce.
Początek spotkania był dość wyrównany, choć to goście jako pierwsi stworzyli groźniejszą sytuację – niecelny strzał z dystansu oddał Ajdin Hasić. Cracovia próbowała narzucić swój rytm gry, jednak z czasem inicjatywę zaczęła przejmować
Pogoń. W 15. minucie bliski szczęścia był Paul Mukairu, ale pewną interwencją popisał się Sebastian Madejski.
W 18. minucie goście objęli prowadzenie. Po nieudanej przewrotce Filipa Cuicia piłka trafiła pod nogi Kellyna Acosty, który zdecydował się na uderzenie z woleja sprzed pola karnego. Strzał okazał się na tyle mocny, że mimo interwencji
Madejskiego futbolówka wpadła do siatki.
Cracovia mogła bardzo szybko odpowiedzieć. Chwilę po stracie gola potężne uderzenie oddał Karol Knap, lecz świetną paradą popisał się bramkarz gości. Do końca pierwszej połowy „Pasy” starały się doprowadzić do wyrównania, jednak brakowało
precyzji w finalizacji akcji. Bliski szczęścia był jeszcze Martin Minchev, lecz jego próba nie znalazła drogi do bramki.
Po przerwie gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków, dążąc do odrobienia strat. Cracovia częściej utrzymywała się przy piłce i szukała swoich szans w ataku pozycyjnym, jednak defensywa Pogoni długo pozostawała bardzo dobrze zorganizowana.
Najlepsze okazje przyszły po błędach rywali – najpierw Minchev nie trafił w bramkę z kilku metrów, a następnie zabrakło zamknięcia akcji po dograniu wzdłuż linii bramkowej.
Z biegiem czasu mecz nabierał intensywności. Pogoń ograniczała się głównie do kontrataków, a Cracovia konsekwentnie próbowała sforsować defensywę rywali. W końcówce spotkania czerwoną kartkę, po drugiej żółtej, zobaczył Oskar Wójcik, co
dodatkowo skomplikowało sytuację „Pasów”.
Gdy wydawało się, że komplet punktów trafi do gości, Cracovia dopięła swego. W szóstej minucie doliczonego czasu gry po dośrodkowaniu z rzutu wolnego autorstwa Mateusza Klicha Kahveh Zahiroleslam wygrał pojedynek w powietrzu i strzałem
głową doprowadził do wyrównania.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem, a oba zespoły dopisały do swojego dorobku po jednym punkcie. Cracovia pokazała charakter do samego końca, ratując wynik w ostatnich sekundach rywalizacji.
Następny mecz Cracovia rozegra w niedzielę 3 maja o godzinie 14:45 na wyjeździe. Rywalem będzie Zagłębie Lubin.
PKO BP Ekstraklasa | 30. kolejka
Cracovia 1:1 (0:1) Pogoń Szczecin
Bramki: 18' Acosta - 90+5' Zahiroleslam
---
Cracovia: Madejski, Wójcik, Henriksson, Traore (81' Zahiroleslam), Piła, Hasić, Knap (58' Klich), Dominguez (81' Praszelik), Perković, Batoum (72' Kameri), Minchev (58' Sans)
Rezerwowi: Ravas, Selan, Praszelik, Sans, Glik, Zahiroleslam, Tabisz, Sutalo, Klich, Kameri
Trener: Bartosz Grzelak
---
Pogoń: Cojocaru, Loncar, Keramitsis, Szalai, Borges (61' Koutris), Agger (80' Ali), Ulvestad, Acosta (46' Biegański), Ława (61' Greenwood), Cuić, Mukairu (87' Ndiaye)
Rezerwowi: Kamiński,
Biegański, Ali, Ndiaye, Brzyski, Angielski, Czapliński, Koutris, Smoliński, Greenwood
Trener: Thomas Thomasberg
---
Żółte kartki: Traore, Wójcik (x2) - Borges, Koutris, Ali, Cuić
Czerwone kartki: Wójcik
Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Frekwencja: 10 067
---
Skrót meczu:
Konferencja prasowa: