Marcowa przerwa reprezentacyjna przyniosła kibicom Cracovii wiele powodów do zadowolenia. Zawodnicy Pasów rywalizowali na arenie międzynarodowej, a najważniejszym wydarzeniem bez wątpienia był historyczny sukces Amira Al-Ammariego.
Amir Al-Ammari zapisał się na kartach historii wraz z reprezentacją Iraku. W finale baraży interkontynentalnych rozegranym w Monterrey reprezentacja Iraku pokonała Boliwię 2:1 i po raz pierwszy w historii irakijczycy awansowali na Mistrzostwa Świata.
Pomocnik Cracovii miał bezpośredni wpływ na losy spotkania – zanotował asystę przy trafieniu na 1:0, otwierając drogę swojej drużynie do historycznego triumfu.
Podczas mundialu Irak wystąpi w grupie I, gdzie zmierzy się z Francją, Norwegią oraz Senegalem.
Udany turniej w ramach FIFA Series zaliczył Martin Minchev. Reprezentacja Bułgaria wzięła udział w towarzyskim turnieju rozgrywanym w Dżakarcie.
W półfinale Bułgarzy rozgromili Wyspy Salomona aż 10:2, ustanawiając rekordowe zwycięstwo, natomiast w finale pokonali Indonezja 1:0.
Minchev wystąpił w decydującym meczu od pierwszej minuty, spędzając na boisku 65 minut i dokładając swoją cegiełkę do końcowego triumfu.
Swoje minuty w eliminacjach do młodzieżowych mistrzostw Europy zebrał Dijon Kameri, reprezentujący młodzieżową drużynę Austrii do lat 21.
W pierwszym spotkaniu Austriacy przegrali z Belgią 0:1, a Kameri pojawił się na murawie na ostatnie 30 minut. Cztery dni później jego drużyna pokonała młodzieżową reprezentację Białorusi 2:1 – tym razem pomocnik Pasów cały mecz spędził na ławce rezerwowych.
Sytuacja w grupie I pozostaje bardzo wyrównana – Belgia, Austria oraz Dania mają po 10 punktów i przewodzą stawce.
Marcowe zgrupowania reprezentacyjne zakończyły się więc dla zawodników Cracovii bardzo pozytywnie – z historycznym awansem na mundial na czele oraz cennymi doświadczeniami zbieranymi na międzynarodowej arenie.